infoKonin – Koniński Portal Informacyjny

Liverpool znów najlepszy w Lidze Mistrzów? Bukmacherzy wysoko oceniają szanse The Reds

środa Styczeń 15, 2020

Description: Mimo falstartu na inaugurację Ligi Mistrzów 2019/20 Liverpool wygrał swoją grupę i kontynuuje marsz, którego celem jest obrona wywalczonego w ubiegłym sezonie Pucharu Europy. Zdaniem legalnych w Polsce bukmacherów The Reds mają spore szanse na to, żeby pozostać na tronie.

Liga Mistrzów. Liverpool obroni tytuł? Według bukmacherów ma spore szanse

Zwycięzca Champions League z sezonu 2018/19, Liverpool, nadal znajduje się w grze o najcenniejsze klubowe trofeum na Starym Kontynencie. Bukmacherzy doceniają dyspozycję podopiecznych Jürgena Kloppa i upatrują w zespole z Anfield Road jednego z głównych faworytów do zwycięstwa w trwających zmaganiach o Puchar Europy.

Zaczęło się od porażki

Inauguracja fazy grupowej nie była dla obrońców tytułu zbyt szczęśliwa, gdyż ulegli oni na wyjeździe 0:2 Napoli. Ostatecznie jednak The Reds zgromadzili trzynaście punktów, na które złożyły się cztery późniejsze zwycięstwa oraz remis. Dzięki temu w tabeli grupy E Liverpool uplasował się na pierwszym miejscu, zostawiając w tyle wspomniane wcześniej Napoli oraz Red Bull Salzburg i Genk. Oprócz tego ekipa pod wodzą Jürgena Kloppa wyśmienicie spisuje się w Premier League, w związku z czym dumnie się pręży w czubie notowań legalnych bukmacherów. STS  i Betclic na triumf Liverpoolu w Lidze Mistrzów 2019/20 oferują zgodnie kurs 5.50, a forBET wycenia go na 5.30. Oczywiście kursy na zwycięstwo Liverpoolu w pozostałych firmach bukmacherskich mogą być nieco inne - lista wszystkich legalnych bukmacherów dostępna jest na stronie legalni-bukmacherzy-online.pl. W tej chwili bukmacherzy większe szanse na końcowy sukces dają jedynie Manchesterowi City (5.00 – STS i Betclic, 4.80 – forBET).

Trudne zadanie

Rozgrywki Ligi Mistrzów prowadzone są przez UEFA od sezonu 1992/93. W tym czasie tylko jednemu klubowi udało się obronić trofeum, a dokonał tego dwukrotnie Real Madryt (kampanie 2016/17 i 2017/18). The Reds stanęli przed takim wyzwaniem w zmaganiach 2005/06, ale już w 1/8 finału ich marzenia zakończyła Benfica. Pierwszą tegoroczną przeszkodą na drodze piłkarzy Jürgena Kloppa do obrony Pucharu Europy będzie natomiast Atlético Madryt, czyli finalista Champions League z sezonów 2013/14 i 2015/16. Starcie numer jeden odbędzie się 18 lutego na Wanda Metropolitano, a według bukmacherów spotkanie to nie ma zdecydowanego faworyta, co trochę kłóci się z bardzo wysoką pozycją Liverpoolu na liście głównych pretendentów do zwycięstwa w całych rozgrywkach. STS na triumf ekipy z miasta Beatlesów proponuje kurs 2.50, Betclic oferuje 2.41, a forBET 2.49. Wygrana Rojiblancos wyceniana jest natomiast odpowiednio na 2.82, 2.85 i 2.95. Rewanż na Anfield Road zaplanowano tymczasem na 11 marca.

Historyczny moment

Obrona trofeum przez Liverpool będzie niezwykle trudnym zadaniem nie tylko dlatego, że wymaga ona odprawienia z kwitkiem jeszcze kilku rywali, ale również dlatego, iż w tym sezonie w fazie pucharowej najbardziej prestiżowych zmagań klubowych znalazły się zespoły tylko i wyłącznie z pięciu najlepszych lig Starego Kontynentu: angielskiej, hiszpańskiej, włoskiej, niemieckiej i francuskiej. Taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy w dziejach Champions League. Oprócz Liverpoolu i Atlético Madryt w najlepszej szesnastce Ligi Mistrzów 2019/20 zameldowały się następujące teamy: Chelsea, Manchester City, Tottenham Hotspur, FC Barcelona, Real Madryt, Valencia, Atalanta, Juventus, Napoli, Bayern Monachium, Borussia Dortmund, RB Lipsk, Olympique Lyon oraz PSG.

Kto w finale?

Finał Champions League 2018/19 przyniósł nam wewnątrzangielski pojedynek Liverpoolu z Tottenhamem. W trwających zmaganiach powtórka z rozrywki jest jak najbardziej możliwa, ale bukmacherzy zdecydowanie bardziej od Kogutów (np. w STS kurs 9.00 na awans do finału) doceniają takie zespoły jak FC Barcelona (3.50), PSG (4.00), Bayern Monachium (4.50) czy Juventus (6.00). Występ The Reds w ostatecznej potyczce już na tym etapie wyceniany jest na zaledwie 3.00, a zdaniem bukmacherów przeciwnikiem ekipy z Anfield Road w starciu o Puchar Europy będzie Manchester City (2.75). Co ciekawe, Jürgen Klopp już po zeszłorocznym finale przewidywał, że tak właśnie może się stać. - Chcemy dostać się do kolejnego finału i obronić to wspaniałe trofeum – powiedział trener Liverpoolu w rozmowie z serwisem Sportdziennik.com. – Będzie trudno, bo chcemy też wygrać Premier League. Manchester City jest bardzo mocny, ale… zdążyłem już zadzwonić do Pepa Guardioli, aby podzielić się z nim radość z najnowszego naszego sukcesu. To żart. Ale wiem, że Liga Mistrzów to główny cel mojego kolegi na kolejne rozgrywki.

Hazard często prowadzi do uzależnienia. Zawierać zakłady mogą wyłącznie pełnoletnie osoby. Obstawianie u nielegalnych bukmacherów jest karalne. Wszystkie wymienione w artykule firmy bukmacherskie otrzymały od Ministra Finansów zezwolenie na urządzanie zakładów w Polsce, są to legalni bukmacherzy. 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

INNE WIADOMOŚCI

Konin
17.2
°C
79
%
13
km/h
0.0
mm
72
%
Nadchodzące wydarzenia: