25wrzesień2018

25 Wrzesień 2018    |    Imieniny obchodzą: Aurelia, Władysław, Kamil
Jesteś tutaj: Home » Wiadomości » Droga bubel ale z prawem

Droga bubel ale z prawem

Mieszkańcy mają rację, ale wszystko odbyło się zgodnie z prawe – tak o wyremontowanej drodze  Rzgów – Sporne powiatowej mówią radni . Odrzucili ono skargę mieszkańców na dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych. droga powiat

Droga Sporne – Rzgów łączy gminę Rzgów z drogą krajową 25. W 2010 roku, dzięki wsparciu z Narodowego Funduszu Przebudowy Dróg Lokalnych została wyremontowana, co kosztowało ponad 4,4 mln złotych. Z budżetu powiatu wydano ponad 2,2 mln złotych czyli 20 procent wydatków na inwestycje z budżetu samorządu. Teoretycznie modernizacja miała oznaczać polepszenie warunków bezpieczeństwa. Tymczasem mieszkańcy i korzystający z drogi są zawiedzeni.  Napisali pisma do NIK, zaskarżyli dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych. Skargę w imieniu mieszkańców złożył Zbigniew Wiśniewski, dołączono podpisy innych mieszkańców Spornego, Bożatków. Narzekają między innymi, że droga ma tylko 5 metrów szerokości, przez co utrudnione jest wymijanie pojazdów. - Często dochodzi do urywania lusterek przez mijające się pojazdy – pisze Zbigniew Wiśniewski.
Ponadto zwraca się uwagę, że pobocza są zaniżone i zjechanie na nie grozi wypadkiem. Wysypano jest tłuczeń, co z kolei powoduje, że spod kół wystrzeliwują kamienie uszkadzające inne pojazdy. Z mieszkańcami zgadza się radny Jan Śledź. - Droga była robiona na wybory. Jest to wielki bubel - powiedział Jan Śledź.
Zdaniem Zbigniewa Winczewskiego, dyrektora PZD, remont odbył się zgodnie z dokumentacją. - O zakresie remontu decydował rada powiatu. Droga mogłaby być szersza ale o tym decydowali radni a nie zarząd dróg. Nie przeznaczono też pieniędzy na utwardzenie pobocza – powiedział Zbigniew Winczewski.
Komisja infrastruktury Rady Powiatu po zapoznaniu się z dokumentacją stwierdziła, że skarga jest bezzasadna. Radni początkowo chcieli przełożyć głosowanie, jednak w tym celu musieliby zwołać nadzwyczajną sesję. Ostatecznie odrzucili skargę. - Przyjmuję rację mieszkańców, ale skarga jest bezzasadna – stwierdził Janusz Stankiewicz, przewodniczący Rady Powiatu.