25wrzesień2018

25 Wrzesień 2018    |    Imieniny obchodzą: Aurelia, Władysław, Kamil
Jesteś tutaj: Home » Sport » separator » Piłka nożna » Sokół Kleczew zdobywcą Pucharu Polski WZPN

Sokół Kleczew zdobywcą Pucharu Polski WZPN

W środowe popołudnie odbył się finał Pucharu Polski na szczeblu wielkopolskim, w którym Sokół Kleczew podejmował na własnym stadionie ligowego rywala, zespół Ostrovii Ostrów Wielkopolski. 

DSC 5687
20130619 183500
20130619 183535
20130619 183542
20130619 183602
20130619 194826
20130619 194834
20130619 194848
20130619 195556
DSC 5762
DSC 5782
DSC 6261
DSC 6266
DSC 6311

Ciężkie warunki atmosferyczne szybciej przyswoili zawodnicy Sokoła którzy po 22 minutach gry prowadzili już 2:0. Wynik otworzył Jakub Antosik, a chwile później podwyższył Arkadiusz Bajerski.

W 35 minucie bramkarz Sokoła Bartosz Pawłowski faulował w polu karnym rywala i obejrzał czerwoną kartkę. Bramkę z rzutu karnego strzelił Bartosz Szepeta zmniejszając straty.

Druga połowa to uważna gra grających w osłabieniu zawodników Sokoła i próby wyrównania ze strony piłkarzy z Ostrowa. Kilkukrotnie Sokół wychodził z dogodnymi kontrami lecz brakowało w końcowym etapie „zimnej krwi” i wynik pozostał bez zmian.

Pod koniec regulaminowego czasu gry jedną z nielicznych akcji przeprowadzili piłkarze Ostrowa, piłkę przejął Daniel Kaczmarek i nie zastanawiając się długo oddał strzał bez przyjęcia czym nie dał szans rezerwowemu bramkarzowi Sokoła ustalając wynik spotkania na 2:2. Taki wynik widniał już do końca regulaminowego czasu gry i licznie zebrana publiczność była świadkiem rozgrywania dogrywki, w której obie drużyny starały się nie popełnić błędu w defensywie. Po dwóch częściach dogrywki wynik nadal pozostawał bez zmian i Obie drużyny przystąpiły do rzutów karnych.

Bardziej zdeterminowanym okazał się młody bramkarz Sokoła- Adam Kwiatkowski, najpierw „zaczarował” bramkę przy strzale Macieja Stawińskiego by w siódmej kolejce zablokować strzał Konrada Ruskiego i utonąć w objęciach kolegów.

Wynik rzutów karnych 6:5 (dla Sokoła “jedenastki” nie wykorzystał Paweł Lisiecki)