20wrzesień2018

20 Wrzesień 2018    |    Imieniny obchodzą: Renata, Filipina, Eustachy
trans 
Get Adobe Flash player
Jesteś tutaj: Home » Rozrywka » separator » Plotki » Wściekła Doda kontra TVN. Będzie wojna?

Wściekła Doda kontra TVN. Będzie wojna?

Wszystko zaczęło się od nieszczęśliwego wypadku, który miał miejsce kilka dni temu w Mszanie. Podczas swojego koncertu Doda spadła ze sceny, bo jak relacjonowali świadkowie zdarzenia, fani artystki nie złapali jej w odpowiednim momencie. Sama gwiazda podkreśla, że upadek był wypadkiem i fani nie mają z tym nic wspólnego. Skok miał odwzorowywać katastrofę lotniczą. 

f8788fab45e2bf5c864104092e01a5ac

Całe zajście skomentowała w swoim programie "Na językach" Agnieszka Szulim. Wyemitowano nawet fragment nagrania z feralnego koncertu z podpisem: "upadek królowej", a później reportaż, w którym próbowano uczyć ludzi, jak odpowiednio łapać Dodę. Wykorzystano w tym celu kartonową podobiznę gwiazdy.

Po programie w internecie aż zawrzało. Wielbiciele Dody ostro zareagowali na materiał wyemitowany w telewizji. Sama artystka także. Wystosowała dzisiaj list otwarty do Edwarda Miszczaka, zarzucając stacji TVN szydzenie z ludzi chorych i cierpiących.

Treść listu zamieściła na swoim Facebooku. - Czy naprawdę wyśmiewanie czyjegoś wypadku, cierpienia, choroby, inwalidztwa i nieszczęścia to CEL stacji, jak sami się nazywacie, "programowo najlepszej"? Dlaczego pozwala Pan, by prezenterka TVN-u bezkarnie SZYDZIŁA Z CHOREJ OSOBY, gdy za 5 minut na tej samej antenie emitowane są PROŚBY o SMS na fundację TVN, która pomaga chorym ludziom? Gdzie tu konsekwencja? Czy gdyby WYPADKOWI uległ ktoś z najbliższych prowadzących program – też podchodziliby do tego z takim, jak to sami określili na Facebooku, „dystansem”? Czy dystansem jest śmianie się, że ofiara nieszczęśliwego wypadku ma ZŁAMANY KRĘGOSŁUP i obwieszczenie prezenterki widzom, cytujemy, „nie musiałam jej wypychać z samolotu bo sama spadła", kiedy w rzeczywistości faktycznie spadła z dużej wysokości w wyniku czego ma poważne schorzenie, przez które nie może występować na scenie przez kolejne 2 miesiące, a przed nią długi czas poważnej rehabilitacji? Czy w telewizji można bezkarnie KŁAMAĆ, podając fałszywe informacje, iż fani odsunęli się od Dody, wpędzając w ten sposób młode, niewinne osoby w poczucie NIESŁUSZNEJ WINY? - napisała.

Dodała także, że Agnieszka Szulim ma obsesję i kompleks na jej punkcie.

Co na to dziennikarka? - Jak zwykle liczyliśmy na trochę dystansu, a tu taaaaka afera…naprawdę życzymy Dorocie szybkiego powrotu do zdrowia i mamy nadzieję, że fani nigdy jej nie opuszczą…upuszczą :))) - napisano na stronie programu "Na językach" na Facebooku.

Ciekawe jaki finał będzie miała cała sprawa i czy Agnieszka Szulim znowu znajdzie się w tarapatach, jak w TVP?

Źródło: Fakt.pl, Facebook, Onet.pl

foto: MW Media