infoKonin – Koniński Portal Informacyjny

Polecane:

Zobacz film na naszym Facebooku z briefingu i przedstawienie wice prezydentów

Kolejna porażka Górnika z Sokołem Kleczew

środa Maj 1, 2019

W przeciągu kilku dni Sokół Kleczew po raz drugi podejmował Górnika Konin.

Po wygranej w Pucharze Polski tym razem Sokołowi z sąsiadem zza miedzy przyszło rywalizować na szczeblu ligowym. Derby regionu konińskiego o zawsze wzbudzały w naszym powiecie spore zainteresowanie. Tak było i tym razem. Górnik po przegranej w pucharze liczył, że uda mu się zrewanżować , jednak od kiedy trenerem Sokoła został Łukasz Cichos, Górnik za każdym razem ponosił porażkę. O losach meczu przesądziła jak zwykle jedna bramka. Tym razem do siatki biało-niebieskich trafił w 75 minucie gry Michał Wolinowski. Pierwsza część spotkania wyglądała typowo. Sokół próbował prowadzić grę, a Górnik czyhał na kontrataki. Choć gra była prowadzona w dobrym tempie to obie drużyny nie stwarzały sobie sytuacji strzeleckich. Górnik co prawda do siatki Sokoła trafił, ale ze spalonego. W drugiej połowie obie drużyny miały więcej klarownych sytuacji. Po stronie Górnika „pudło” sezonu w 53 minucie zaliczył Adamczewski. Pomocnik Górnika mając przed sobą tylko bramkarza strzelił tak niecelnie, że aż sam złapał się za głowę. Nieco później bliżej zdobycia gola był Krystian Sobieraj, który strzałem głową trafił w słupek. Sokół choć w drugiej połowie popełnił kilka błędów w defensywie to w ofensywie wyglądał już znacznie lepiej. Trener Łukasz Cichos w 57 minucie wpuścił na murawę Grzelaka, a do ataku przesunął Dębowskiego. Sokół od dawna cierpi na brak bramkostrzelnego napastnika, dlatego wszystkie stałe fragmenty gry są pieczołowicie przygotowywane. Tak było w przypadku rzutu rożnego w 75 minucie gry. Ćwiczone różne warianty zachowania w polu karnym także i tym razem przyniosły efekty. Po dośrodkowaniu z prawego narożnika i zamieszaniu w polu bramkowym piłkę do siatki piętą wcisnął Michał Wolinowski. Górnik od tego momentu wszystko rzucił na jedną szalę. Do ataku desygnował swojego dżokera Pawła Błaszczaka. Sokół jednak w swoich szeregach ma Jakuba Groszkowskiego, który w fazie obrony wyniku był niemal perfekcyjny. Kilkakrotnie przechwytywał ważne piłki, którymi potem uruchamiał groźne kontrataki. Potrafił przytrzymać futbolówkę lub nabić nią rywala zyskując w ten sposób cenne sekundy. Po jednej z takich akcji wprowadzony za Paczyńskiego Szymon Szczęsny miał na nodze piłkę meczową, jednak w sytuacji sam na sam zabrakło mu zimnej krwi i gol nie padł.

Górnik Konin 0:1 Sokół Kleczew

Michał Wolinowski 75’

Sokół: Hubert Świtalski – Tomasz Koziorowski, Mikołaj Pingot, Sebastian Śmiałek, Aleksander Theus, Tomasz Kowalczuk, Michał Wolinowski, Jakub Groszkowski, Jan Paczyński (74’ Szymon Szczęsny), Jakub Dębowski (85’ Kuba Młynarski), Marcel Koziorowski (57’ Norbert Grzelak).

zródło:sokol.kleczew.pl

Follow by Email
Facebook
Google+
http://infokonin.pl/kolejna-porazka-gornika-z-sokolem-kleczew">
Twitter

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

INNE WIADOMOŚCI

Konin
10.0
°C
86
%
2
km/h
0.0
mm
86
%
Nadchodzące wydarzenia: